Narzędzia giełdowe – jak skutecznie korzystać? Hossa i bessa

Coinquista
Dodane przez Coinquista
Ostatnia aktualizacja: 12 sierpnia, 2020

W ubiegłym tygodniu przedstawiliśmy Wam nieco bardziej zaawansowane narzędzia służące analizie technicznej. Tym razem przypomnimy o kilku podstawach, które opisują trzy główne stany nie tylko rynku kryptowalut, lecz również wszystkich rynków na świecie.

Byk, niedźwiedź i…?

Zasadniczo ruch rynkowy można podzielić na trzy kierunki – w górę, w dół oraz w bok. Poprzez historię nabrały własnych, środowiskowych nazw. Rynek, który porusza się w górę, jest nazywany rynkiem byka, zaś rynek poruszający się w dół – rynkiem niedźwiedzia. Trzeci kierunek nie doczekał się swojej nazwy, jednak najczęściej utożsamiany jest z konsolidacją, czyli stabilizacją rynkową.

Wśród inwestorów i spekulantów utarło się powiedzenie: „trend is your friend”, które z pewnością idealnie wpasowuje się w taktykę inwestycji na rynku kryptowalutowym. Kierunek cen dużo chętniej podąża z istniejącym trendem, a nastroje rynkowe zdeterminowane są przez trendy długoterminowe. Często zdarza się tak, że odwrócenie następuje dopiero po latach, mimo że w międzyczasie zaobserwować można było kilka wzrostów, korekt lub wycofań.

Hossa i bessa

Bardziej profesjonalnymi terminami, jakimi można określić trendy są hossa i bessa. Hossa oznacza wzrost, a bessa – spadki. Stanowią również pewien cykl, jednak w przypadku kryptowalut jest wyjątkowo nieregularny – na innych rynkach często jest przyrównywany do sinusoidy lub fali prostokątnej. Jako o cyklu przyjęło się także mówić o rozwoju gospodarki – rozwija się ona od depresji lub recesji, poprzez rozkwit, by następnie ulec przeinwestowaniu.

Hossa i bessa opisują także emocje i na rynku. Podczas rynku niedźwiedzia inwestorzy są zdecydowanie bardziej pesymistyczni i konserwatywnie, a w trakcie rynku byka – są pozytywni i podejmują agresywne decyzje inwestycyjne.

Historia byka i niedźwiedzia

Niestety, pewne informacje na temat tego nazewnictwa nie przetrwały do czasów obecnych. Prawdopodobnie pochodzą z osiemnastowiecznej Anglii, a konkretniej z okolic 1710 r. Jedno z najwcześniejszych określeń „rynku niedźwiedzia” pochodzi z brytyjskiego czasopisma The Tatler, z numeru wydanego 26 kwietnia 1709 r. Prawdopodobnie swą nazwę wzięło z odpowiednika „dzielić skórę na niedźwiedziu”, czyli wyprzedawać akcje i przedmioty, w których jeszcze nie jesteś w posiadaniu, lecz przewidujesz je niedługo nabyć.

Nazwa „rynku byka” jest jeszcze gorzej udokumentowana. W XVIII w. jedną z bardziej popularnych cyrkowych rozrywek było oglądanie walki niedźwiedzi z innymi zwierzętami. Czasem zdarzało się, że był to byk. Możliwe, że swój początek znalazło w równie popularnym hiszpańskim widowiskiem, czyli korridą, co pasowałoby do współczesnego określenia „bull run”, opisującego szybki wzrost wartości.

Jeszcze inna popularna teoria mówi o sposobie ataku tych zwierząt – niedźwiedź miałby atakować łapą z góry do dołu, miażdżąc ceny, a byk rogami od dołu do góry, wybijając je wzwyż. Niezależnie od prawdziwości tych historii, z pewnością alternatywne nazewnictwo hossy i bessy znalazło ogromne zainteresowanie, a w zagranicznej prasie kryptowalutowej jest równie często i równie chętnie używane.

Coinquista
Dodane przez Coinquista
Ostatnia aktualizacja: 12 sierpnia, 2020