Pierwszy milion trzeba ukraść

Coinquista
Dodane przez Coinquista
Ostatnia aktualizacja: 6 sierpnia, 2020

W Polsce bardzo przyjęło się powiedzenie, że pierwszy milion trzeba ukraść, inaczej zdobycie fortuny jest niemożliwe. Czy jest to prawda? Nie nam osądzać, jednak wiemy, że często dobre inwestycje wręcz leżą na ziemi i wystarczy się tylko po nie schylić. Do takich działań należy przykładowo arbitraż. Czym jest?

Czym jest arbitraż?

Głównymi uczestnikami giełd na świecie, w które również wliczają się giełdy kryptowalutowe, są inwestorzy oraz spekulanci. Inwestor to osoba, która postrzega zakupione akcje lub kryptowaluty jako część spółki. Spekulant zaś w momencie dokonywania zakupu ma nadzieję na jak najszybszy i wymierny wzrost wartości, którą następnie sprzeda z zyskiem. Jest jeszcze trzecia siła, która stoi w pewnej sprzeczności z zarobkiem są hazardziści – grupa bardzo podobna do spekulantów, jednak trzyma się krótkich interwałów licząc, że podczas obserwowania wykresu cena pójdzie w górę. Zdecydowanie nie polecamy gry na minutowych interwałach, które zwykle wybierają hazardziści, ponieważ nie są one pełnym zobrazowaniem rynku, a często służą tylko pobudzeniu ośrodka przyjemności.

Istnieje także czwarta, najmniej na razie liczna grupa, choć coraz częściej spotykana na giełdach. Są to arbitrażyści, czyli ludzie, którzy liczą na zyski, lecz wykorzystują różnicę cen nie między interwałami, a między giełdami. Zdarza się, że pojawiają się pewne duże rozbieżności i akcję lub kryptowalutę da się kupić taniej na jednej giełdzie, by po przeniesieniu na inną – sprzedać z zyskiem.

Przykład arbitrażu

Istnieją dwie giełdy: B oraz C. Na obu tych giełdach jest możliwość handlu tą samą kryptowalutą. Dla ułatwienia, przyjmijmy, że jest to Bitcoin. Na giełdzie B wartość 1 BTC to 43 tys. PLN, a na giełdzie A – 40 tys. PLN. Jak widać, istnieje różnica trzech tysięcy złotych między nimi, a tę różnicę można wykorzystać w bardzo prosty sposób. Wystarczy na giełdzie C zakupić dowolną ilość BTC, a potem sprzedać z zyskiem na giełdzie B i zarobić wielokrotność tej różnicy, w zależności iloma Bitcoinami operowaliśmy. Proste, prawda?

Ale uwaga – aby transakcja faktycznie okazała się opłacalna, należy wziąć też pod uwagę wysokość kwoty fee za przesył, a także koszt transakcji.

Może arbitraż to idealny sposób zarobku właśnie dla Was?

Coinquista
Dodane przez Coinquista
Ostatnia aktualizacja: 6 sierpnia, 2020