Polska giełda Coinquista wprowadza zmiany i wraca na rynek

Kacper Juraszek
Dodane przez Kacper Juraszek
Ostatnia aktualizacja: 4 lutego, 2020

O naszej giełdzie Coinquista pisaliśmy już na początku 2019 roku, przy okazji emisji akcji na dobrze znanej platformie Beesfund. Ireneusz Pukin – ówczesny prezes i założyciel giełdy postawił na początku na crowdfunding udziałowy, aby zrealizować projekt wraz ze społecznością, w układzie win-win. Każdy miał możliwość zostania akcjonariuszem giełdy i mieć realny wpływ na jej rozwój. Wydawać by się mogło, że to gotowy przepis na sukces.

Niestety, pomimo sporego zainteresowania ze strony społeczności oraz licznych informacji w mediach – zarówno tych branżowych, jak i mainstreamowych, założony cel zbiórki nie został osiągnięty. Powody takiej sytuacji są dość oczywiste. Jak pamiętamy, był to bardzo ciężki czas na rynku, ceny wielu kryptowalut sięgnęły dna, a inwestorzy, którzy popadli w euforię podczas bańki ICO, wciąż czekali na zwroty ze swoich inwestycji. W obliczu tej sytuacji, nie był to najlepszy czas na społecznościowe zbiórki, zwłaszcza jeśli mówimy tu o projekcie tak dużym jak giełda.

Plan B

Po zakończeniu zbiórki crowdfundingowej, z uwagi na nieosiągnięcie zakładanego pułapu, wszystkie środki trafiły z powrotem do grona inwestorów ze społeczności. Pomimo tej sytuacji, giełda wystartowała kilka miesięcy później. Niestety z uwagi na duże koszty utrzymania platformy i rynek, który nie sprzyjał nowopowstałym firmom z branży kryptowalut, podjęto decyzję o chwilowym wstrzymaniu działania.

Po wyciągnięciu wniosków, z bagażem nowych doświadczeń, twórcy giełdy postanowili działać dalej – jednak z nową strategią. Rozwój przedsięwzięcia przez kolejne miesiące był finansowany z własnych środków założycieli, jak również dzięki prywatnym inwestorom, którzy dostrzegli długofalowy potencjał przedsięwzięcia i całego rynku kryptowalut.

Każdy, kto miał do czynienia z prowadzeniem firmy, wie, że droga przedsiębiorcy nie jest usłana różami. Technologia, która stoi u fundamentów nowego projektu to dopiero początek. Nawet doskonałe rozwiązania technologiczne nie zadziałają bez stosownych regulacji. Kiedy programiści pracowali nad kodem nowej giełdy, reszta zespołu pracowała nad jej podłożem prawnym.

Jednym z pierwszych sukcesów na drodze do celu, było zdobycie przez Coinquistę statusu małej instytucji płatniczej i wpisanie do rejestru KNF. Od tej pory giełda mogła działać już zgodnie z literą prawa i w odpowiedni sposób zabezpieczać środki swoich klientów. O rozwiązaniach, które zostały wdrożone z myślą o bezpieczeństwie użytkowników platformy, wspomnimy jeszcze w dalszej części artykułu.

Najważniejszy jest zespół

Prowadzenie firmy samo w sobie jest dużym wyzwaniem, a staje się ono jeszcze większe, kiedy w grę wchodzi giełda kryptowalut. Właśnie dlatego, jedną z fundamentalnych zmian w firmie Coinquista, jest powiększenie zespołu. Nowym prezesem giełdy został Michał Stryjewski, który od lat prowadził z sukcesami firmę Unlimited, działającą w obszarze miningu kryptowalut. Prowadząc tego typu działalność, miał możliwość poznania rynku od kuchni. Objęcie zarządu na giełdzie jest więc w tym przypadku, naturalnym następstwem zdobywanych wcześniej doświadczeń w obszarze cyfrowych aktywów. Co ważne, Ireneusz Pukin, jako pomysłodawca Coinquisty, wciąż działa w zarządzie, konsekwentnie realizując kolejne punkty planu.

Oprócz ścisłego zarządu, do szeregów giełdy dołączyli również: Bartosz Juraszek – General Manager, Adrian Zajączkowski – Community Manager oraz Dominik Opyd – Web Developer, który analizuje pracę zespołu programistów i stoi na straży spójności kodu i błyskawicznie wychwytuje wszelkie punkty, które wymagają poprawy. Kreacją graficzną obecnie zajmuje się Michał Manowski, a za publikacje tekstowe odpowiedzialny jest Kacper Juraszek. Do grona współpracowników dołączył również doświadczony trader, którego analizami Coinquista podzieli się już niebawem ze swoimi użytkownikami.

Co ważne, zespół Coinquisty jest w pełni transparentny i otwarty na sugestie. Przygotowując nową odsłonę giełdy, twórcy wsłuchiwali się w głos społeczności i zapewniają, że tak pozostanie na dalszych etapach działalności. Zachęcają również do dzielenia się opiniami z użytkowania, w oficjalnych kanałach komunikacji.

Bezpieczeństwo przede wszystkim

Coinquista interfejs

Po rejestracji na giełdzie, pierwszym co zauważamy są zmiany w szacie graficznej. I choć oczywiście, przyjazny, przejrzysty interfejs jest ważny, to kwestia bezpieczeństwa jest tutaj nadrzędna. Dlatego w pierwszej kolejności skupimy się właśnie na tym temacie.

Po pierwsze, za ochronę depozytów w kryptowalutach, odpowiada w tym przypadku firma Bitgo – znana zapewne większości doświadczonym kryptoinwestorom. Co ważne, oferuje ona ubezpieczenie środków do poziomu 100 mln USD, a w portfolio ma wielu czołowych graczy rynku cyfrowych aktywów. Dla użytkowników oznacza to, że na giełdzie znajduje się tylko tyle środków, ile w danym momencie jest konieczne. Większość znajduje się na tzw. “zimnych portfelach” – offline, czyli z dala od dostępu hackerów.

Sprawdzone rozwiązania są dobre, ale czasem warto postawić na innowacje. Tych również nie zabrakło.

PLX – stablecoin giełdy Coinquista

Ciekawą koncepcją, którą wprowadzili twórcy jest PLX – nowy stablecoin, który podobnie jak USDT, czy inne coiny gwarantujące stabilny kurs, stanowi zabezpieczenie wartości kryptowalut podczas niepewnego rynku. PLX będzie wymienny 1:1 z naszą tradycyjną walutą PLN. Dzięki temu, wymieniając np. Bitcoiny za PLX, użytkownik dalej będzie posiadał kryptowalutę. Dlaczego jest to ważne? Z uwagi na fakt, że obowiązek podatkowy powstaje dopiero w momencie wymiany kryptowalut na tradycyjne waluty, a PLX taką nie jest. Nie trzeba być doradcą podatkowym, aby dostrzec plusy takiego rozwiązania.

Już niebawem na giełdę dołączą kolejne dwa stablecoiny: EUX i USX, które będą działały na takiej samej zasadzie, w parze z euro i amerykańskim dolarem. W następstwie, dzięki integracji z bramką płatniczą Straal, użytkownicy zyskają możliwość handlu w parach z EUR i USD.

Nowa, lepsza odsłona giełdy Coinquista

Audyt giełdy i głosy ze społeczności były podstawą do zmian – od fundamentalnych, na poziomie silnika, do tych wizualnych, które sprawiają, że z giełdy korzysta się po prostu przyjemniej. Podobnie jak zespół, jesteśmy ciekawi Waszych opinii i pierwszych wrażeń z trade’owania na tej platformie.

Dla wszystkich zainteresowanych, przygotowaliśmy instrukcję rejestracji. Znajdziecie ją pod adresem: https://bitcoin.pl/coinquista-rejestracja-na-gieldzie-krok-po-kroku/

Artykuł przygotowany na zlecenie Coinquista S.A. przez Kacpra Juraszka.

Kacper Juraszek
Dodane przez Kacper Juraszek
Ostatnia aktualizacja: 4 lutego, 2020